Photo Rating Website
Strona początkowa zank.pl zanik węchu zanjomi pl Zante Maris
zanik miesiączki

aaaaWyświetlono wiadomości wyszukane dla hasła: zanik miesiączkiaaaa



Temat: Jakie lekarstwa....
Brałam sulpiryd i bardzo mi pomógł ale skutki uboczne (zanik miesiączek)
spowodowały że go odstawiłam, obecnie biore Mobemid i uważam że jest OK.
Anafranil miał zbyt przykre skutki uboczne (w sexie) Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: Moje dziwne objawy boreliozy?
Artur objawów przez te 6 lat miewałam tyle ze o połowie chyba nie pamietam.Ale
od roku mam potworne bóle pleców,gownie zlokalizowane w prawej łopatce.Miałam
robione rtg kilka razy,oglądali je neurolodzy i ortopedzi i powiedzieli ze mam
zwykłą skolioze którą mają setki ludzi i ze to pewnie od tego.Dostałam leki
przeciwbólowe ale nic nie pomogły.Potem leczenie polegało tylko na tym ze
zmieniali mi leki i zwiekszali dawki.Ale to mało skutkowało.Lądowałam z tymi
bólami na pogotowiu bo były nie do wytrzymania.Oprócz tego dusznosci.Gownie z
lewej strony,wiec badali mi serce.Miałam robione ekg ale zawsze wychodziło w
normie.Miałam podłączonego holtera cisnieniowego jakies 3 tyg temu i wyszło ze
mam duze skoki cisnienia i pulsu nawet do 200/min.Odczuwam kołatania serca.Ale
ze od dwóch lat mam zanik miesiaczki lekarze powiedzieli ze to zapewne od
niej.Ale pryczyny znaiku miesiaczki tez nie znalezli..
Do tego pieką mnie ostatnio oczy.Mam suchą skóre,poty.Jestem zmeczona(ale to
moze do tego ze tyle juz nie jem).Swedzi mnie ciało głownie rece i
nogi.Wypadają włosy.Mam biały nalot na jezyku i wręcz fetor z buzi.I od jakis 2
tyg zgage.Mam obecnie tez zapalenie pecherza i pochwy.DOstaje czopki ale jakos
specjalnie poprawy nie odczuwam.3 tyg temu byłam w szpitalu na neurologii i
lekarze powiedzieli ze "prawdopodobnie miałam niedokrwienie mózgu bo objawy na
to wskazują".Mam lekki niedowład prawej reki.Czuje jakby mi je
pogipsowano.Ciągną mnie nogi.Mam szumy w uszach i uczucie jakby były
przytkane.No tych objawów to bym mogła wymieniac i wymieniac jescze...
Chyba powinnam podsumowac i zadac pytanie czy nie mam psychozy? Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: Nadczynnosc czy niedoczynnosc?
Nadczynnosc czy niedoczynnosc?
Witam wszystkich.
Od jakiegos czsu mialam "fajowe" inaczej ataki dusznosci, kolatania
serca,biegunka i cholerny apetyt plus raz od 15 lat zanik miesiączki
potem , miesiączka mi wystepuje nieregularnie i mam ja tylko 3 dni a
miałam 5.
Zbagatelizowalam problem poszlam do lekarza dal mi skierowanie na
badania tarczycy i przepisal profilaktycznie xanax na moją prosbe i
propa..cos tam.
Ja głupia tym sie leczylam na owe ataki i pomyslalam " to nerwica
przejdzie mi dzieki tymi psychotropami". Jak sie okazalo i p jakims
czasie ataki sie nasilały nawet kiedy wzielam xanax i ten
propranolol juz nie skutkowalo. Mialam takie dziwne kołatanie serca,
tak jabyscie w czasie najwiekszych uniesien czy najwiekszego strachu
chcialo wam serce wyskoczyc przez gardło.
No i teraz poszlam na badania czekam na wyniki . Mam pytanie zatem
do was kochani czy jak juz u was stwierdzono nadczynnosc czy
nedoczynnosc tarczycy i poda wam endokry. odpowiednie leki mijają te
objawy?
Bo mam ich dosc! pare miesiecy temu braly mnie te ataki ale raz na
tydzien, 2 w tyg i cisza a teraz od miesiąca mam te ataki 2 - 3 razy
dziennie! Nawet jak biore te cholerne xanax.
Wiem glupia bylam ze tyle czekalam ale wiecie jak to jest czlowiek
sobie mysli " a sa leki pomagają, to poco mam lazic po "znachorach"
ale te ataki sie nasilają nawet te xanac nie pomagaja jak wspominaja
powyzej i ze wstydem sie przyznaje ze jak po zuzyciu xanax ataki nie
mijają a napije sie drinka mocnego ( nie jestem alkoholiczką) to
odrazu czuje sie rozluzniona i wszystko mija. Problem w tym zebym
nie padla alkoholiczka skoro widze ze po zuzyciu xanax nic nie
pomaga a dopiero po drinku czuje sie spokojna to cos nie halo.
Słyszala wiele opinni ze na tarczyce to czlowiek cale zycie sie
leczy a to ze wiele miesiecy mija zanim dany lek przepisany przez
endo. działa potem jak cos zmienia lek i znow jak krolik
doswiadczalny probuje innego leku na podstawie czy ten zadziała czy
nie..
Sama taka mysl jest dosc dołująca.
Człowiek chce zyc w pełni zycia anie moze i sie zastanawia czemu ja
a nie inni? Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: Brak okresu
sprawdzilas u gina PCO/S, wlasnie przez to g,,,
jest zanik miesiaczki , brak owulacji. Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: Leki a zanik miesiączki ...
Leki a zanik miesiączki ...
Koleżanki wytłumaczcie mi prosze,czemu zazywając ponad 2 miesiące Euthyrox 50
zanikł mi okres ?? co sie dzieje i czemu nic sie nie dzieje ?? w ciązy nie
jestem wyniki ok ??czy to ma sens ?? Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: PROSZĘ O POMOC W INTERPRETACJI WYNIKÓW.HASHIMOTO?
Oczywiscie pomyłka - pasują do wtórnej niedoczynności t a r c z y c
y , np. przy uszkodzeniu przysadki, tylko że wtedy są objawy
niedoboru innych hormonów też stymulowanych przez przysadke np.
zanik miesiączek. Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: Jak długo żyją ludzie z Hasimoto?
a ja młodnieję
dzis dostałam okres )))) po roku ...
MENOPAUZA mówili mi doktory (diabetolog i endo)

MŁODNIEJĘ na euthyroksie ;P
mam 45 lat, od 3 lat zaburzenia z miesiaczką... od roku całkowity zanik miesiączki ! Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: relacje w domu
Witaj Aniu
Jesli w marcu mialas tsh 3.6 to moim zdaniem nic dziwnego ze zle sie czujesz.
Prolaktyna tez moze byc nadala wysoka. U mnie wlasnie bol piersi - wywolany
podwyzszona prolaktyna byl zawsze sygnalem, ze cos nie tak z tsh i czas na
badanie hormonow tarczycy. Moim zdaniem Twoja lekarka ma racje ze podniosla
dawke euthyroxu. Jest szansa ze nie tylko hormony sie poprawia ale i
samopoczucie! U mnie tak naprawde trwalo 2 lata zanim doszlam do momentu gdy
hormony przestaly wariowac.

Nie wiem po co bierzesz luteine. Ale jesli juz ja bierzesz to moim zdaniem
rownie dobrze mozesz pomyslec o pigulkach anty. ktore wlasnie zawieraja tylko
progesteron (luteina to tez progesteron), wtedy nie bedziesz miala problemu z
naturalna metoda planowania rodziny.

Tak w ogole to ja bym w ogole odstawila progesteron a skupila sie na
uregulowaniu hormonow tarczycy. To na co ja dostawalam progesteron (zanim
wykryto Hashimoto) - to byly:
- niedomoga luetealna
- bole i tobiele piersi
- polipy i hiperplazja endometrium
Wszystkie sa konsekwencjami problemow z prolaktyna. Prolaktyna mi sie uspokoila
po uregulowaniu hormonow tarczycy, wiec problemy (poza torbielami) - zniknely.
Podwyzszona prolaktyna moze rowniez powodowac zanik miesiaczki - a na to takze
ginekolodzy przepisuja luteine. Niestety luteina nie ma wplywu na prolaktyne
wiec podawanie jej to tylko leczenie "objawow".

Po unormowaniu hormonow tarczycy - jesli Twoja prolaktyna bedzie podwyzszona -
jest sens sie zastanawiac nad gruczolakiem przysadki. Na sam bol piersi -
doraznie - polecam castagnus albo agufem. Dzialaja od razu (nie tak jak
mastodynon - po 3 mies.) i ja sie po nich lepiej czulam.

pozdrawiam
ula Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: Sulpiryd
żreć, wtranżalać,wp***alać, czy jak to zwał ;p
u mnie: plus kilkanaście kilo sadła (ale wtedy brałam do kompletu jeszcze
Zyprexę) plus zanik miesiączki na ładne parę msc.

Generalnie Sulpiryd powoduje zwiększenie apetytu, ergo wzrost masy ciała. Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: Czy ktoś zna? Bardzo proszę o pomoc!
Przychylam się do ptysia. Nikt z tej listy. Polak "leczył" mnie 3 lata. Czułam
się jak królik doświadczalny. Efekt - zanik miesiączek i dalej mogę marzyć o ciąży. Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: dobry ginekolog w Radomiu
Hej
Zgadzam się co do Kucharkiej_baba cham.Nie zna sie przepisała mi
hormony w wieku 18 lat na zanik miesiączki który był wynikiem
odchudzania i stresu.Wręczycki nasteopny partacz.Teraz chodzę do dr
Wróblewskiego poczekamy zobaczymy. Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: Chciała, by szpital wyciął macicę jej niepełnospra
Ale czy podwiązanie jajowodów powoduje zanik miesiączki? Serio pytam, bo nie wiem. Nie wiem, czy miesiączkują, czy "tylko" ewentualnie nie dojdzie do zapłodnienia czy zagnieżdżenia zarodka. Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: ciąża :D:D:D:D lalalala :D
pierwszym objawem jest zanik miesiaczki (chociaz i to nie zawsze - czasem
wystepuja plamienia, ktore kobiety biora za okres), a wymioty, zle samopoczucie
wcale nie musza wystapic. Jezeli jest podejrzenie ciazy - nalezy zrobic test
ciazowy w terminie spodziewanej miesiaczki Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: Zanik miesiaczki
Zanik miesiaczki
Od prawie roku nie mam miesiaczki.Wczesniej bralam Diane 35 gdy te tabletki
odstawilam okres nie powrocil.Czy ktoras z was miala tali problem.BARDZO
prosze o odpowiedz. Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: objawy ciazyyy
objawy ciazyyy
jakie sa pierwsze objawy ciazy-oprocz zaniku miesiaczki oczywiscie.
Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: Dieta Michaela Montignac
araab napisała:

> krystyna-opty napisała:
>
> > melinka napisał(a):
> >
> > > dobra dobra ja wszystko rozumiem tylko niech ktos mi napisze dlaczego
> nikt
> >
> > nie
> > > patrzy na minusy odchudzania i tym podobnych ...
> > > Sama schudlam i to duzo. Ale chyba nikt nie zdaje sobie sprawy z tego
> ze
> > jesli
> > > wyeliminujemy tluszcze to przestaje dzialac przysadka mozgowa czego w
> yniki
> > em
> > > jest np. zanik okresu,
> >
> > BRAWO!!! Melinko!
> > Ktoś właśnie bardzo się stara, żeby nikt tej zależności nie widział!!!
> >
> >
> > Krystyna
>
>
> To jak to jest Krystynko? Dieta optymalna zalecająca jeść głównie tłuszcze
> zwierzęce, znacznie mniej białek i śladowe ilości węglowodanów powoduje zanik
> miesiączki, czym nie należy się przejmować, jak twierdzi doktor?K,(bo podobno
> kiedyś wróci)lub też DO wyraźnie opóźnia pierwszą menstruację, co przez
> zwolenników jest uważane za ogromny plus. Tu z zachwytem potwierdzasz, że
> wyeliminowanie tłuszczów powoduje zanik miesiączki.To dużo tłuszczów czy
> niedobór tłuszczów?
> Zdecyduj się w końcu na coś i trzymaj jednej wersji.
>
> Zanik miesiączki powoduje przede wszystkim złe odżywianie i zbyt gwałtowne,
> niezdrowe odchudzanie, prowadzące do poważnych niedoborów w organiźmie
>
>
> Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: czy bede bezplodna?
Powiedzcie mi dziewczyny czy ja kiedys mogłm miec "ukrytą" anoreksje. Piszę
ukryta bo nie występowały wszystkie objawy anoreksji, nie ważyłam się
codziennie, miałam okres nie regularny ale miałam (co 2 miesiąc), jadłam tylko
przy moim chlopaku żeby widział że jem (on coś podejżewał i pilonował mnie z
jedzeniem). Moja najniższa waga 49 kg przy wzroście 173. Takie ukrywanie się z
niejedzeniem trwało 5 lat. W międzyczasie zaczełam leczyć ten nieregularny
okres naturalnie dostałam hormony zażywałam je przez 4 lata bez przerwy!!!!!!!
Dostałam strasznej depresji, wymioty itd. odstawiłam te straszne piguły na
szczęście okres wystąpił po odstawieniu. Niestety z miesiąca na miesiąc było
gorzej, starałam się już normalnie jeść ale nie mogłam, z miesiąca na miesiąc
zamiast przytyć moja waga utrzymywała sie na niezmienionym poziomie 50 kg. Od 4
lat bardzo chce przytyć , jem na siłę ale nic nie idzie do przodu jestem chuda,
zanikł mi biust okres nieregularny. Od kilku tygodni chodzę do psychologa ale
ona twierdzi ze nie miałam i nie mam anoreksji bo aby stwierdzic anoreksje
muszą występować wszystkie objawy czyli np. zanik miesiączki na pół roku.
Równolegle chodzę do ginekologa endokrynologa, który zbadał mi poziom hormonów
(jestem całkiem rozregulowana). Na pytanie czy będe mogła mieć dzieci
usłyszałąm że mogę mieć problemy. Jestem załamana!!! Teraz ciągle myśle o
jedzeniu o tym że che przytyć i nie mogę, co kilka dni się waże i mam nadzieje
że waga pokaże o kilo więcej a tu nic!! Staram się jeść 5 posiłków dziennie,
nie ograniczam słodyczy ale najgorsze jest to że wszytko staje mi w gardle, nie
mogę przestać myśleć o tym że jestem tak przeraźliwie chuda i chora to mnie
dobija. Co mam zrobic by przytyć ja już dłużej nie mogę .... Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: Czy PRZYCZYNĄ bulimii jest to że mam zanik OKRESU?
kochanie zanik miesiaczki,jest jak najbardziej wywołany przez bulimie,to jest
tak,ze organizm zaczyna zżerać siebie w tym jajniki,,,,,smutne ale
prawdziwe,wiem,bo też nie mam już okresu ,

tyle,że.........
od 7 miesięcy:/

całuski Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: ...no i co mi po tym,ze schudlam??
...no i co mi po tym,ze schudlam??
...wiele sie traci.jesli myslicie,ze zaczniecie sie odchudzac i skonczycie po zrzuceniu tych kilku upragnionych kilogramow to jestescie w wielkim bledzie.i w wielkiej kropie.odchudzanie jest jak narkotyk-wciaga...im lepiej Ci idzie,tym ostrzej sie odchudzasz.potem nie ma odwrotu.nie ma odwrotu dla anorektyczek.ja nia jestem.jesli wydaje sie wam,ze anorektyczka to tylko ktos chorobliwie chudy a poki wam kosci zewszad nie stercza to was ta choroba nie dotyczy to jestescie w bledzie...anoreksja to choroba psychiczna.tak,nie bojmy sie tego napisac.jestesmy chore psychicznie...kazda mysl drazy wokol jedzenia.wokol tego co dzis zjem a czego nie...co dzis wyrzuce,co dzis wyrzygam...ja sie odchudzalam bardzo rygorystycznie,bralam tabletki na powrot miesiaczki.bralam teoretycznie.wyrzucalam je bo slyszalam ze mozna od nich przytyc.dalej nie mam okresu...
i po co mi to bylo??co z tego mam??
ok,w pewnym momencie mialam ladna figure...spojrzenia napalonych chlopcow,podziw kolezanek,zazdrosc innych odchudzajacych sie dziewczyn...sa niestety minusy...
zanik miesiaczki,oslabienie,brak checi do czegokolwiek,zdenerwowanie,rozdraznienie,a co za tym idzie brak checi przebywania z przyjaciolmi,odwracanie sie od nich,bo moze strofowali,chceli pomoc,a ja tak bardzo chcialam schudnac,stali mi na drodze,chcieli abym byla gruba!...dalej:rozdwajajace sie i lamiace paznokcie,wypadajace,zniszczone, oslabione wlosy,brzydki zapach z ust,zapadniete policzki,wielgachne, patrzace pusto przed siebie oczy...omdlenia...GLOD!!! mozna wymieniac i wymieniac...
odpowiedzcie sobie same...CZY WARTO??
ja myslalam ze mi sie udalo z tym samej...przytylam ok 6 kilo i mimo ze nie wrocilam jeszcze do wagi przed odchudzaniem, to moj mozg jest tak chory i zniszczony, ze mowi mi ze jestem okropnie gruba i kaze mi sie odchudzac na nowo...a ja go slucham...i tak na okroglo...bledne kolo...
jesli czyta to ktos, kto sie dopiero ma zamiar odchudzac-zastanow sie...nie machaj reka,nie mysl"aaa ona pewnie ma slaba psychike,nie potrafila przestac,ja dam rade,jestem silna,schudne tylko 3 kilo i bedzie ok..." nie mysl tak,bo to nie jest takie proste.i KAZDA anorktyczka ma silna psychike.bardzo silna.gdyby miala slaba to by w to nie wpadla...
zastanow sie czy warto... Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: Anoreksja a bezpłodność
melancholia1 napisała:

> Witam, mam pytanie, które dla mnie osobiście jest bardzo ważne, a na które
> nie znalazłam dotcyhczas nigdy wiarygodnej odpowiedzi... Otóż kiedyś zaczęłam
> się odchudzać, ważyłąm wtedy dokładnie tyle ile powinnam ważyć (oczywiście wg
> tabelek tworzonych przez obtłuszczone społęczeństwo), czyli miałam BMI 20. W
> niecały misiąc schudłam ponad 12 kg. Wtedy właśnie przestałam miesiaczkować.
> Nie miałam już okresu od ponad pół roku. Trochę boję się, że może to mieć zły
> wpływ dla mojego zdrowia, a najbardziej boję się, że nie będę mogła mieć w
> przyszłości dzieci... Dlatego próbowałam przytyć, zeby sprawdzić, czy ten
> brak okresu jest spowodowany niską wagą... no i trochę przytyłam, ale nadal
> nie mam okresu. Więc w sumie i tak mi ta sytuacja pasuje, wiec z czystym
> sumieniem odchudzam się dalej, bo skoro i tak nie mam okresu, to lepiej nie
> być otyłą świnią, jaką kiedyś byłam... Tak więc, bardzo proszę o odpowiedź,
> jakie to może mieć konsekwencje dla mojego zdrowia. I czy kiedyś bedę mogła
> jakimiś tabletkami sprawić, zeby ten okres wrócił, i czy będę musiała przytyc
> do wagi mi należnej?

Wiele wskazuje na to, że zanik miesiączki jest u Ciebie spowodowany
odchudzaniem. To bardzo częsty objaw anoreksji. Nie wróciłaś jeszcze do
prawidłowej wagi, więc i menstruacja nie wróciła. Żadne tabletki jej nie
przywrócą. Ale to nie jest najgroźniejszy skutek anoreksji. Nie chcę Cię
straszyć, więc najlepiej skontaktuj się z lekarzem.
Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: Mam pytanie do kobiet na tym forum
ogólnie po lekach tego typu zanik miesiączki... Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: zaburzenia depresyjno-nerwicowe a zanik miesiączki
zaburzenia depresyjno-nerwicowe a zanik miesiączki
czy to mozliwe? jak to sie dzieje?? Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: Laktacja po Sulpirydzie/ co mam robić?! ;-(
hejka odstaw to cholerstwo , ja brałam sulpiryd około pół roku efekty cudo ale
co z tego gdy brałam ten to miałam przez 3 miesiące zanik miesiączki dosłownie
koszmar . pozdrawiam karolcia Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: Rispolept?
owszem tyje się. po drugie powoduje wzrost prolaktyny i zanik miesiączki. teraz biorę trilafon i miesiączki wróciły do normy. dobrze się czuję, ale biorę także moklar i doxepinę. Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: Czy możecie coś napisać o leku sulpiryd
u kobiet może powodować zanik miesiączki,ale Ty jesteś facetem,więc nie Twój
problem:-)
Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: Silne ciągłe bóle głowy... Pomóżcie!!:(
dziekuje bardzo za mile slowa pod moim adresem :)
jakies sugestie bede miala na pewno tak sie tylko sklada ze wczoraj
dostalam okres i okropnie mnie glowa boli.
teraz jestem na prochach to jakos wstalam ale chyba bede musiala
wrocic do lozka, no i jak tu myslec :(

na razie zrobilam spis objawow Kasiu, jesli mozesz cos dodac -
wszystko, bez wzgledu na to czy logicznie czy nie - DODAJ, staraj
sie tylko objac to wlasnie tak punktowo, dla klarownosci.


~ Objawy:
Adenovirus infekcja
Zapalenie rogowki oczu
Czesciowa utrata wzroku
Okres wzmozonej energii
Nawrot adenowirusa
Okres wyczerpania, sennosci
Nienormalne cycle miesiaczkowe
Zanik miesiaczki
Pojawiaja sie bole glowy
Bole w potylicy
Bole na czubku glowy
Bole w skroni
Bole w czole
Bole glowy promieniuja do uszu
Uczucie zatykania uszu
Pogorszenie sluchu
Podejrzenie zaburzen przysadki
Podejrzenie gruczolaka przysadki
Podwyzszony hormon wzrostu GH
Depresja
obnizenie libido
leki
zimne rece i nogi
Problemy z pamiecia
Problemy z koncentracja
Obnizenie „inteligencji’
Czeste zapalenia pecherza
Zapalenie pluc w dziecinstwie

~ Leczenie:
leki p/ bakteryjne
sterydy
leki p/wirusowe

Prywatnie dla siebie Kasiu do listy dodaj czym konkretnie bylas
leczona - nazwy- i jakie maials badania i wyniki.
czasami lekarz wpada na trop jak ma przed soba wszystkie objawy na
raz.

Jezeli chodzi pecherz to zastanawia mnie ze jest to ewidentnie
rodzinne. Przyczyna czestych zapalen pecherza moze byc Chlamydia
moze byc Interstitial cystitis (IC) - nie wiem jak to jest po polsku
i tu przyda sie rodzina znajaca angielski :)
kidney.niddk.nih.gov/kudiseases/pubs/interstitialcystitis/
Na te dwie rzeczy bym sie koniecznie zbadala (was wszystkich).
O ile juz tego nie zrobilyscie. Aby stwierdzic IC byc moze trzeba
bedzie zrobic biopsje pecherza (opricz innych badan)

Podobno bakteria E Coli moze byc przyczyna czestych infekcji
pecherza:
www.drmirkin.com/women/W218.htm
poza tym :
cystocele - kiedy sciana macicy? jest oslabiona i pecherz wysuwa sie
do przodu (??)

Diverticula - jakby cysty czyms wypelnione - pokazane na rysunku -

urethral stenosis - zwezenie uretry.
Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: 41 dnień cyklu i nic !!!!!!! :(
Test robiłam w 39, 40 i 41 dniu cylku i nic. Dzis jest 42 a ja nadal
nie czuję jakichkolwiek zmian. Chdzę cała zesresowana
Powiem wam, że ja sie staram o dziecko już ponad rok i ...... A
tu jeszcze zanik miesiączki
Już brak mi sił pomału ....... Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: wazne pytanie bo nie wiem co robic!?!?!
Wysoka prolaktyna blokuje owu i może doprowadzic do zaniku miesiączki więc
bromergon jak najbardziej ale nie wiem czy nie zamała dawka. Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: Hiperprolaktynemia
Moj wysoki poziom prolaktyny (118 ng/ml) doprowadził do zaniku miesiączki,
czyli uniemożliwił mi zajście w ciążę. Po jego obniżeniu do stanu normalnego,
teraz z kolei walczę z cyklem bezowulacyjnym. Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: Heel- Hormeel S, Dagomed - ????????
już mówię, o co chodzi i czemu, jak na moje oko, lek pomógł Ci połowicznie.
hormeel jest lekiem homeopatycznym lekiem kompleksowym, to znaczy składającym
się z kilku środków, wszystkie w niskich stężeniach, czyli działające w gruncie
rzeczy dość słabo i "bezpiecznie". Słowem, są dla wszystkich, a jak coś
homeopatycznego jest dla wszystkich, to jest dla nikogo. zajrzałam do składu
hormeelu i fakt, wszystkie jego składniki jako główny objaw mają zaburzenia
cyklu, natomiast tych zaburzeń jest kilkadziesiąt rodzajów - od psmu do zaniku
miesiączki. Zgodnie z homeopatyczną zasadą, że podobne leczy się podobnym i lek
podany zdrowej osobie wywoła u niej takie same objawy, jakie uleczyłby u
chorej. Najprawdopodobniej Twój organizm jest bardzo podatny na działanie leków
homeopatycznych i dlatego nawet tak niewielkie stężenie wywołało objawy.
Ja dlatego właśnie nie przepadam za homeopatią kompleksową, trochę kłóci mi się
ona z podstawową zasadą homeopatii, że leki homeopatyczne jako takie, w
oderwaniu od konkretnego przypadka, nie istnieją. Dla mnie to trochę taka
naturalna wersja medycyny akademickiej. Jasne, że doraźnie i na określone
choroby można stosować określone leki, typu arnica monatana na wszelkie urazy,
i one zadziałają, ale jestem zadeklarowaną fanką homeopatii klasycznej - to
znaczy, na podstawie dokładnego wywiadu homeopata dobiera Ci jeden lek, który
zadziała na wszystko. To tyle by było . Jakieś pytania very proszę, ale
najlepiej mailem, bo nie wiem, czy będę mogła dzisiaj po południu wpaść na
forum, a potem wątek się zagubi w gąszczu innych

16%VOL
22%VAT Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: Heel- Hormeel S, Dagomed - ????????
już mówię
...o co chodzi i czemu, jak na moje oko, lek pomógł Ci połowicznie. hormeel
jest lekiem homeopatycznym kompleksowym, to znaczy składającym się z kilku
środków, wszystkie w niskich stężeniach, czyli działające w gruncie rzeczy dość
słabo i "bezpiecznie". Słowem, są dla wszystkich, a jak coś homeopatycznego
jest dla wszystkich, to jest dla nikogo. zajrzałam do składu hormeelu i fakt,
wszystkie jego składniki jako główny objaw mają zaburzenia cyklu, natomiast
tych zaburzeń jest kilkadziesiąt rodzajów - od psmu do zaniku miesiączki.
Zgodnie z homeopatyczną zasadą, że podobne leczy się podobnym i lek podany
zdrowej osobie wywoła u niej takie same objawy, jakie uleczyłby u chorej.
Najprawdopodobniej Twój organizm jest bardzo podatny na działanie leków
homeopatycznych i dlatego nawet tak niewielkie stężenie wywołało objawy.
Ja dlatego właśnie nie przepadam za homeopatią kompleksową, trochę kłóci mi się
ona z podstawową zasadą homeopatii, że leki homeopatyczne jako takie, w
oderwaniu od konkretnego przypadka, nie istnieją. Dla mnie to trochę taka
naturalna wersja medycyny akademickiej. Jasne, że doraźnie i na określone
choroby można stosować określone leki, typu arnica monatana na wszelkie urazy,
i one zadziałają, ale jestem zadeklarowaną fanką homeopatii klasycznej - to
znaczy, na podstawie dokładnego wywiadu homeopata dobiera Ci jeden lek, który
zadziała na wszystko. To tyle by było . Jakieś pytania very proszę, ale
najlepiej mailem, bo nie wiem, czy będę mogła dzisiaj po południu wpaść na
forum, a potem wątek się zagubi w gąszczu innych

16%VOL
22%VAT Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: zanik miesiączki
to jest bardzo duży spadek wagi i jak najbardziej może powodować zanik
miesiączki, musisz poczekać aż organizm odpocznie
Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: czy miesiączka sama wróci?
Jest jescze jedno. Zanik miesiączki moze być wynikiem poziomu prl. Być może
odchudzanie i brak miesiączki zbiegł się w czasie. Jeżeli masz zła prolaktynę
tak czy tak musisz być leczona bromergonem za kilka zł kub norprolakiem za
kilka stówek. Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: menstruacje a alkohol
Alkohol nie ma wplywu na zanik miesiaczki.
To moga byc hormony wiec udaj sie do lekarza.
Nie upijaj sie za bardzo w tak mlodym wieku, napij sie do granicy
przyzwoitosci;) Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: wkladka a zanik miesiaczki
wkladka a zanik miesiaczki
co zrobic gdy majac wkladke obserwuje sie skape krwawienie ?
prosze o rade Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: brak miesiączki
dodam że waże 48 kg przy wzroście 164. Czytałam że spadek wagi jest częstą
przyczyną zaniku miesiączki. Ja się nie odchudzałam, a moja waga od "zawsze"
jest taka sama. Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: Urojona ciąża
pewnie że istnieje
kobieta tak mocno wierzy w to że jest w ciąży że zaczyna mieć objawy ciąży
zanik miesiączki,bóle piersi napęcznienie brzucha i takie tam
to wszystko znika po zrobieniu testu ciążowego: ))))

ja też nie miałam: ) Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: brak objawów a mimo to ciąża
ja i w pierwszej i drugiej ciazy nie mialam zadnych objawow (oprocz zaniku
miesiaczki) az do momentu powiekszenia brzucha czyli gdzies do okolo 17, 18 tyg.
ciazy
Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: krew mnie zalewa jak czytam o odchudzaniu!!!!
skrzyp polny i nie tylko
Z tym skrzypem to troszkę uważaj, bo obljętny dla zdrowia nie jest. Bardzo odwadnia-też go brałam w ciąży, dlatego, że bardzo poważnie chorowałam na nerki. Przy dłuższym przyjmowaniu skrzypu należy przyjmować vit.B1, bo skrzyp ją skutecznie wypłukuje-co szczególnie ważne jest u kobiet w ciąży, które MUSZĄ przyjmować skrzyp. Jaki są skutki niedoboru tej witaminy, każdy wie... Skrzyp nie odchudza-on odwadnia, pomaga pozbyć się obrzęków! Polecany jest przy obrzękach spowodowanych chorobami nerek i serca, kamicy, skazie moczanowej i gośćcu. Z tym odchudzaniem to jest tak, że nie wiemy, gdzie jest granica. W końcu 40 kg. wydaje się za dużo. Ja za swoje odchudzanie, za swoją głupotę już zapłaciłam. I szczerze mówiąc, gdyby nie troska męża dalej nie jadłabym nic-on na mnie "krzyczy"-i bardzo dobrze. Wyglądałam kiedyś jak kościotrup-ponoć modnie. Dziś, gdy widzę takie dziewczyny, jaką byłam ja, przechodzą po mnie ciarki i słabo mi się robi... Rozumiem dziewczyny, które mają naprawdę nadwagę- bo wiadomo nadwaga też nie jest dobra dla zdrowia. Ale skąd moda na kościotrupy, pojęcia nie mam! Przecież te puszyste dziewczyny są ładniejsze niż chodzące szkielety. Ja przez swoją piękną figurę już się wycierpiałam: ciągłe choroby,leżenie w szpitalu, ciągłe bóle głowy, zanik miesiączek, wreszcie kiedy udało mi się cudem zajść w ciążę, ogromne problemy z donoszeniem jej. Kiedyś Bogusia napisała mądry post na temat szczupłości-polecam-chyba jest on w archiwum. I nie przesadzajmy, bo łatwo jest zatracić granicę. Kiedy urodziłam dziecko-bałam się wychodzić z domu. Po ciąży zostało mi 6 czy 8 kilo. Myślałam, że jestem strasznie gruba. Niedawno schudłam-znów zaczęłam chorować. Kiedy ktoś ze znajomych mówił mi, że chyba wcale nie przybyło mi po ciąży, myślałam, że się ze mnie nabija. Tak więc dziewczyny-podchodżmy do wszystkiego z głową. No i nie dajmy się ponieść próżności. Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: następstwa braku miesiączki
następstwa braku miesiączki
Drogie forumowiczki,

Uprzedzam, że post jest długi, ale wytrwały będę wdzięczna za jego lekturę


Zstanawiam się jakie są następstwa braku miesiączki u dorosłej kobiety - 27
lat.
Pytam, bo mam taki problem - samoistnie miesiączka występuje bardzo rzadko,
nieregularnie. Cykle trwają 26-70 dni. Miesiączka jest bardzo bolesna, trwa
zazwyczaj 7 dni...
Miesiączkuję od 13 rż; w wieku 17 lat dostałam od ginekologa pigułki
antykoncepcyjne w celu regulacji cyklu i żeby w ogóle mieć okres. W czasie 7
dniowej przerwy okres zazwyczaj występował, był dużo mniej bolesny... I w ten
sposób dotrwałąm na pigułkach do 26 lat, przerabiając większość oferty
pigułkowej na polskim rynku - ginekolog często zmieniał mi pigułki, ponieważ
miały one skutki uboczne, które mi uprzykrzały życie...
W zeszłym roku w wakacje odstawiłam antykoncepcję - staramy się z mężem o
dziecko. Nieregularne cykle powróciły... Bez wspomagania Duphastonem mogę
czekać na okres i do 80 dni... Było już ponad pół roku mierzenia temperatury -
z wykresu winikało, że tylko 2-3 razy była owulacja. I tak cały czas...
Jestem 'normalnie' zbudowaną kobietą - 168cm - 62kg, nie odchudzam się,
właśnie skończyłam przygodę ze stosowaniem się do sugestii endokrynologa -
nie jeść mleka i pochodnych, węglowodanów złożonych i prostych, żadnych
owoców oprócz kwaśnych jabłek... a to dlatego, że cały czas puchłam i lekarz
na podstawie moich badań nie zaproponował mi nic innego (jego zdaniem badania
były w normie) Troszkę shudłam - z 67 kg na 62 - 63 w ciągu 8 miesięcy.
Przestałam w tym czasie puchnąć, troszkę lepiej się czułam - ale ileż można
wytrzymać na tak restrykcyjnej diecie...
Jestem też pod stałą kontrolą ginekologa - wyniki nie są zadowalające -
prolaktyna spoczynkowa ok, ale już po teście hiperprolaktynemia - lekarz
sugeruje, że to może być po lekach (fevarin na uspokojenie od neurologa);
testosteron też niekoniecznzie taki, jaki być powinien...

No i się teraz zastanawiam, jakie następstwa niesie za sobą brak miesiączki,
bądź bardzo długi cykl.
Jest bardzo dużo informacji o zaniku miesiączki wskutek drastycznego
odchudzania się, ale nie znalazłam logicznych i zwięzłych informacji co się
dzieje w kobiecie, gdy ta w wieku 'rozrodczym'(bez obrazy)nie ma okresu...
Do czego to prowadzi, jakie mogą być tego powikłania, jak się obyć bez leków
na wywołanie i ciągłego stresu już, czy jeszcze nie... ciąża, czy jeszcze
nie....
Chciała bym też wytłumaczyć to mojemu mężowi, który nie rozumie, że kobieta
też czasem musi pochodzić do np. ginekologa i pobrać leki. On uważa, że w
życiu można się obyć bez lekarzy, którzy tylko czekają na to, żeby wyciągnąć
od nas kasę itp, itd.

Bardzo Wam dziękuję za odpowiedzi.

Miłego dnia życzę
K. Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: Spirala
Ze stromy mirena.pl wzięte
Ciąża pomimo wszystko :

Jednakże, jeżeli podejrzewasz, że zaszłaś w ciążę przy założonym systemie,
powinnaś jak najszybciej udać się do lekarza. Jeżeli potwierdzi się, że jesteś
w ciąży, a nie usuniesz systemu, może wzrosnąć ryzyko samoistnego poronienia
lub zakażenia. Z uwagi na bardzo rzadkie tego typu przypadki wpływ Mireny na
rozwijającą się ciążę nie został do końca poznany. Będziesz musiała omówić z
lekarzem decyzję o dalszym postępowaniu.
W przypadku przypadkowej ciąży w trakcie stosowania Mireny, system musi być
usunięty i powinno się rozważyć przerwanie ciąży. Jeżeli powyższe działania nie
są możliwe, pacjentka powinna zostać poinformowana o zwiększonym ryzyku
samoistnego poronienia lub przedterminowego porodu, co miało miejsce w czasie
stosowania wkładek starszej generacji - plastykowych lub z dodatkiem miedzi.
Ponadto taka ciąża powinna być szczególnie ściśle monitorowana.

Coś dla matek karmiących :

Wykazano, że Mirena(R) , wprowadzona po 6 tygodniach od porodu u kobiety
karmiącej, nie ma wpływu na rozwój niemowlęcia [Heikkila i Luukkainen 1982].
Jeżeli karmisz piersią, Mirena(R) może być odpowiednia także dla Ciebie, ale
najlepiej będzie, jeżeli doradzi Ci lekarz. Po porodzie Mirenę można założyć
już po 6 tygodniach.

dziłania uboczne :

Podczas pierwszych kilku miesięcy po wprowadzeniu systemu Mirena(R) mogą
występować przemijające hormonalne działania uboczne, w tym: obrzęk, ból głowy,
tkliwość piersi, trądzik lub inne problemy skórne [Luukkainen i wsp. 1990].
Opisywano także bóle w dole brzucha lub krzyżu, wydzielinę z pochwy, nudności
[Andersson i wsp. 1994] oraz - podobnie jak w przypadku innych metod
antykoncepcji opartych wyłącznie na progestagenach - czynnościowe torbiele
jajnika [Robinson i wsp. 1989]. Inne objawy uboczne - oprócz plamienia w ciągu
pierwszych kilku miesięcy, obserwowane są rzadko.

Dla całkowitego zahamowania owulacji, konieczne jest dobowe wydzielanie
wewnątrzmaciczne ponad 50ug LNG [Luukkainen i wsp. 1990]. W przypadku systemu
Mirena(R), uwalniane jest jedynie 20ug LNG dziennie. Oznaczenie w surowicy
poziomu estradiolu [E2] oraz progesteronu [P] wskazuje na to, że kobiety
stosujące system Mirena(R), przeważnie mają całkowicie normalne cykle
owulacyjne [Luukkainen 1991; Xiao i wsp. 1990].
U około 20% pacjentek stosujących Mirenę(R) dochodzi do zaniku miesiączki,
definiowanego jako brak krwawienia w ciągu ostatnich 90 dni [Lahteenmaki 1992].
W dużych, porównawczych badaniach wieloośrodkowych, globalny wskaźnik
występowania ciąży w ciągu pierwszego roku wynosił 0-0.2%, a skumulowany
wskaźnik w okresie 5 lat - 0.5-1.1%. Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: pigułki antykoncepcyjne powodują bezpłodność !
sylvie79 napisała:

> ciesze sie, ze ten temat jest poruszany, bo ja od 9 miesiecy walcze z brakiem
> owulacji i nieregularnymi cyklami, ktore "przyplataly" sie do mnie po
> odstawieniu femodenu (5 lat brania). Nowy ginekolog, ktory w tym cyklu
> nareszcie wywolal u mnie owulacje, powiedzial, ze jak najbardziej jest to
> skutek uboczny po tabletkach, sam fakt, ze istnieje cos takiego jak "wtorny
> zanik miesiaczki po stosowaniu antykoncepcji hormonalnej" chyba o czyms
> swiadczy. Biore leki, Duphaston, Bromergon i Clostilbegyt, w tym ostatnim
jest
> wyraznie napisane, ze leczy skutki przyjmowania tabletek antykoncepcyjnych.
> Sformulowania nie pamietam, ale jest to w ULOTCE tego leku. Nigdy nie mialam
> podobnych klopotow, miesiaczkowac zaczelam wczesnie, bo w wieku 11 lat i
> wspolzycie takze zaczelam wczesnie, ale dopiero majac 18 lat przeszlam na
> tabletki i zaluje do dzis. Nigdy wiecej nie zdecyduje sie na trucie sie
> chemia, po ktorej calymi miesiacami musze truc sie inna chemia i nie wiem
> nawet, czy fakt, ze jajeczkuje sprawi, ze zajde w ciaze. Moze okaze sie, ze
> mam jeszcze jakies klopoty?
>
> No i moj ostatni komentarz. Moja Mama, ktora nie brala tabletek, bo w jej
> czasach to bylo zwyczajne nieporozumienie (dawki hormonow, skutki uboczne,
> koszmar) - zaszla w ciaze w pierwszym cyklu, w ktorym tego z Tata chcieli.
Jej
> kolezanki rowniez nie mialy ZADNYCH klopotow z zajsciem. A teraz - same
> spojrzcie co sie z nami dzieje. I nikt nie wmowi mi, ze tabletki sie do tego
> nie przyczyniaja.

Bardzo mi przykro z tego powodu, że tak długo nie udaje ci się zajść w ciążę,
jednak nie dajmy się zwariować! przecież lekarze wszystkich krajów biją na
alarm, że coraz wiecej par ma problem z zapłodnieniem, to jest "choroba
cywilizacyjna" naszych czasów! Badania dowodzą, że współcześni mężczyźni mają w
swoim nasieniu dużo mniejszą ilość aktywnych plemników niż ich ojcowie i
dziadkowie, ich nasienie jest gorsze jakościowo, CZY TEMU TEŻ WINNE SĄ TABLETKI
ANTYKONCEPCYJNE?
Jeszcze raz powtarzam, że bardzo ci współczuję, ale NIE MASZ PEWNOŚCI, że twoje
problemy spowodowały pigułki, daltego obwinianie ich jest tylko domysłem.
Rozbrajają mnie kobiety, które żalą się że w pierwszą ciążę zaszły
błyskawicznie potem przez kilka lat brały pigułki, a teraz nie mągą zajść w
ponowie. Nie biorą pod uwagę, że po 26 roku życia kobieta ma coraz mniejszą
szansę na zapłodnienie, a po trzydziestce owulacje są naprawdę coraz rzadsze,
taka jest nasza biologia i nie można za to obwiniać pigułki.
Nie twierdzę, że pigułka to idealny środek anty, ale nie ma leków idealnych,
kiedyś jeden z profesorów medycyny powiedział, że: NAWET PLACEBO MA SKUTKI
UBOCZNE, więc zdarzają się nieliczne przypadki gdy te skutki dają o sobie
znać....
Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: PRZECZYTAJCIE I POMOZCIE BŁAGAM!
PRZECZYTAJCIE I POMOZCIE BŁAGAM!
nie czytalam poprzednich postow bo nie mam na to zbyt wiele czasu.. a sprawa
dotyczy mnie samej... mnie osobiscie..
chcialabym wam przyblizyc moja historie i zebyscie powiedzialy czy sadzicie
ze TO CO MI DOLEGA to juz kompulsy...

wiec.. mam teraz 17 lat.. od 12 roku zycia odchudzam sie.. poczatkowo diety
moje to było picie jednego goracego kubka dzienniei jedzeni ajbłka lub
dwóch.. myslalam ze aby shcudnac trzeba jesc jak najmniej i duuuzo cwiczyc..
wiec wyciskalam 3 godziny dziennie na rowerku stacjonarnym.. bylo ciezko ale
schudlam.. chudlam... chudlam... a potem chcialam wrocic do tego co było
wczesniej.. czyli "normalnego jedzenia".. nawet nie wiem kiedy zaraz po tego
typu dietach "normalne jedzenie" zaczelo zmieniac sie w objadanie sie
wszystkim co wpadnie pod rece.. tzn. w ciagu dnia zjadalam mega ilosci
zarcia.. kilkanascie kanapek... jogurtów.. po 5 dokladek zupy, 7 ziemniaków,
6 kotletów.. etc. nie robiłam tego raczej w ciagu jednego posiedzenia lecz
przez caly dzien.. i obowiazkowo pół kilo wafelków i tym podobnych słodyczy..
cały dzien cos jadłam..
tak wyglądało moje zycie do czerwca 2003.. głodówki na przemian z napadami,
ktore trwały do czasu az postanowilam znowu sie odchudzac: jakis miesiac..
czasem tydzien.. oczywiscie ucierpial na tym wszystkim moj organizm.. zanik
miesiaczki dokucza mi do tej pory <raz na dwa, trzy miesiace>, skruszone
zeby, słabe wypadajace włosy, szara cera, cellulitis i rozstępy.. ehh..
moglabym wymieniac..
w kazdym badz razie w czerwcu zalozylam bloga. od tamtej pory sporo sie
zmieniło. zrobiłam jeszcze pare glodowek ale poznalam tez osoby ktore
wytlumaczyly mi ze to chore.. ze traci sie miesnie i tak dalej i tak dalej..
po kolejnej glodowce zakonczonej napadem <ja zawsze dokladnie planuje ze np.
za trzy dni skoncze diete i karze mamie kupic wtedy pizze, pepsi, lody,
slodycze itd.> postanowilam ze sprobuje na tym calym 1000-1500 oczywiscie
bardziej tzymalam sie 1000 kcal... nauczylam sie liczyc kalorie, ktore nie
mialy dla mnie wiekszego znaczenia.. od lat jadłam albo wszystko.. albo tylko
jabłko i gorący kubek wiec kalorii liczyc nie musialam.. nauczyłam sie jednak
tego.. niestety... i ta dieta skonczyla sie napadem.. postanowilam olac
odchudzanie i wszytsko i zaakceptowac siebie, ale nie potrafie.. nie potrafie
i juz.. poceiszalam sie zasrciem... doszlo do tego ze przy 160cm wazylam 65
kilo. powiedzialam sobie: PAS. trzymajac sie diety 1200 kcal schudłam od
połowy listopada do dzisiaj 10 kilo.. w miedzy czasie mialam pare napadów ale
usprawiedliwiałam je: "przeciez sa swieta, urodziny kogos tam, sylwester
itp." teraz natuaralnie wypadło w tłusty czwartek.. ehhh... mam dosyc...
znowu pojawia sie obled... calyu czas mysle ze chce byc chuda <a juz
zaczynalam myslec "chce byc zdrowa">, a kalkulator kaloryczny nie wylacza mi
sie ani na chwile.. idac ulica i widzac szczupla dziewczyne zastanawiam sie
czy ma zaburzenia laknienia, a jesli je np. frytki to jestem niemal pewna ze
ma bulimie.. od razu zerkam na jej palce - czy nie sa poranione.. itd..
ostatnio chyba i moglabym zapanowac nad jedzeniem <wczesniej bylo to
niemozliwe - po glodowkach> ale chyba tego nie chcialam.. wieczorem
oczywiscie mega wyrzuty sumienia... mam dosyc tego wszystkiego.. powiedzialam
w szkole pedagog ze chce poddac sie terapii..
czy uwazacie ze mam podstawy? bede wdzieczna za jaknajszybssze odpowiedzi.
jak chcecie znac wiecej szczegolow ktore byc moze pominelam to piszcie.

bardzo mi na tym zalezy..
byc moze potrafilabym sama sie zaakceptowac.. bez niczyjej pomocy.. w koncu
tyle juz przeszlam i zyje... ale wracaja te mysli.. a kalkulatora nie
potrafie sie pozbyc.. jedzenie jest dla mnei rzecza najwazniejsza..

pomozcie.. Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: Do Pana Dr Janusa - hormony
hormony
Sister tu Ci skopiowalam o ziolach:
Zioła w dolegliwościach kobiecych


W dolegliwościach kobiecych od wieków zioła były stosowane z dobrym skutkiem. Medycyna ludowa, będąca najbliżej natury, zalecała wiele naturalnych sposobów leczenia, np.:

- w zaburzeniach miesiączkowania - wywar z nasion bzu Syringa vulgaris, napary z korzenia biedrzeńca Pimpinella saxifraga i z nasion czarnuszki siewnej Nigella sativa, wywar z owoców kopru włoskiego Foeniculum capilaceum lub napar z ziela i kwiatów stokrotki Bellis perenis. Zalecano również korzeń selera Apium graveolens w surówkach, jako regulujący nieprawidłowości miesiączkowania;

- brak miesiączki - napar z liści werbeny pospolitej Verbena officinalis oraz herbatę z korzenia i kwiatów prawoślazu ogrodowego (malwy czarnej) Althaea rosea var. nigra;

- w bolesnych miesiączkach - odwar z ziela dziurawca zwyczajnego Hypericum perforatum, napar z ziela iglicy pospolitej Erodium cicutarium, nalewka z pieprzu czarnego Piper nigrum, wywar z ziela pięciornika gęsiego Potentilla anserina;

- w zbyt obfitych miesiączkach - odwar z kory dębu Quercus sp., napar z ziela iglicy pospolitej, napar ze świeżych liści lub sok z pokrzywy zwyczajnej Urtica dioica;

- w zbyt skąpych miesiączkach - odwar z korzenia lubczyku ogrodowego Levisticum officinale;

- w upławach i chorobach kobiecych - napary z marzymięty grzebieniastej Elshotzia patrini do płukanek oraz napar z ziela i kwiatów jasnoty białej Lamium album;

- w guzach narządów rodnych - napar z korzenia bylicy pospolitej Artemisia vulgaris.

Zalecenia te znajdują się w "Przewodniku ziołolecznictwa ludowego" autorstwa E. Kuźniewskiego i J. Augustyn-Puziewicz, wydanego przez PWN w 1986 r.

Z bliższych mi doświadczeń podaję zestaw mieszanki, która okazała się skuteczna w bolesnym miesiączkowaniu i przedłużających się krwawieniach miesięcznych: - kwiat arniki
- korzeń kozłka lekarskiego
- porost islandzki
- liść melisy
- ziele krwawnika
- liść szałwii
- ziele przywrotnika.

Tymczasem ginekolodzy stosują u pacjentek w takich dolegliwościach środki antykoncepcyjne z testosteronem, które w młodych organizmach powodują rozregulowanie gospodarki hormonalnej i cyklu miesiączkowego prowadzące w wielu przypadkach do zaniku miesiączki i nadmiernego owłosienia, co leczy się preparatami hormonalnymi. Preparaty te, jak wynika z ich działania ubocznego, mogą spowodować przerost błon śluzowych dróg rodnych, co może być przyczyną powstania nowotworów.

Skuteczność leków ziołowych w regulacji cyklu miesiączkowego wynika niewątpliwie z ich estrogennego działania, które nie jest jednak obarczone skutkami ubocznymi. Niemniej jednak sprawa ta wymaga badań, którymi pragnę zainteresować uczelnie medyczne, instytuty naukowe i lekarzy fitoterapeutów, aby doprowadzić do rejestracji preparatów ziołowych z tego rodzaju wskazaniami.

Podam również skład mieszanki, która spowodowała wywołanie miesiączki:
- nasiona czarnuszki
- kwiat malwy czarnej
- kwiat nagietka
- ziele dziurawca
- ziele przywrotnika
- ziele lucerny.

Stosowanie ziół estrogennych jest również wskazane u kobiet w okresie menopauzy. Najlepiej łączyć je z ziołami o działaniu uspokajającym w celu złagodzenia dolegliwości klimakterycznych. W USA i zachodniej Europie stosowana jest pluskwica groniasta Cimicifuga racemosa o udokumentowanym działaniu i ustalonym dawkowaniu. Działanie jej w dolegliwościach klimakterycznych, jak uderzenia gorąca, poty, liczne objawy psychowegetatywne, będące wynikiem zmniejszenia produkcji estrogenów, jest wyjątkowo skuteczne.

Fitoestrogeny pluskwicy, która jest rośliną egzotyczną, są pomocne w wymienionych dolegliwościach, ale uważam, że równie skuteczne byłyby polskie zioła, stosowane u nas od lat w medycynie ludowej. Należą do nich m.in. czarnuszka siewna i lucerna, które wymagają szczegółowych badań w celu ustalenia ich skuteczności w dolegliwościach kobiecych i innych, wynikających z obniżenia poziomu estrogenów w organizmie. Sprawa wymaga pilnego i wnikliwego zainteresowania tym tematem naukowców, co może stanowić przyczynek do ograniczenia schorzeń nowotworowych wśród kobiet. Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: Pierwsza wizyta
Przetłumaczyłam na polski „ankietę”, którą można przygotować przed rozmową z
endokrynologiem, żeby ułatwić mu diagnozę naszej choroby i zachęcić do dialogu z
nami. Wklejam całość w tym wątku, żeby nie dublować.

Ankieta pochodzi ze strony:
www.thyroid.ca/English/TAQ_fr.html
Została opracowana przez Kanadyjską Fundację na rzecz leczenia schorzeń tarczycy.

Po prostu spiszcie sobie te pytania i Wasze odpowiedzi i podczas rozmowy z
lekarzem pokażcie mu Wasze wyniki. Rzecz jasna to tylko przykładowe/najczęstrze
objawy, musicie mu powiedzieć o wszystkim co Was niepokoi i na pozór wydaje Wam
się mało istotne. Dla lekarza może to być bardzo ważna informacja.

Czy cierpi Pani/Pan na którąś z niżej wymienionych dolegliwości:
Palpitacje (przyspieszone bicie serca, znaczące uderzenia serca)
Brak koncentracji
Kłopoty z pamięcią
Zaburzenia snu
Zwiększona potrzeba snu
Zmęczenie
Osłabienie mięśni
Bóle mięśni
Pobudzenie/Niepokój
Depresja
Sucha skóra
Swędzenie skóry
Zwiększone wypadanie włosów
Suche włosy
Łamliwość paznokci
Rzadkie wypróżnianie się, zatwardzenia
Częste wypróżnianie się, biegunki
Zwiększenie masy ciała
Zmniejszenie masy ciała
Utrzymująca sie bolesność lub uczucie spuchnięcia na szyi
Chrypka
Uczucie „guli” w gardle
Bóle oczu lub podwójne widzenie
Oczy opuchnięte lub wytrzeszczone
Zmiana w rysach twarzy
Zwiększona potliwość
Trudność w tolerowaniu zimna
Trudność w tolerowaniu ciepła
Drżenie rąk

Dla kobiet przed menopauzą (tylko i wyłącznie)
Zanik miesiączek
Miesiączki nieregularne
Zbyt obfite miesiączki
Czy w ciągu ostatnich dwóch lat urodziła Pani dziecko?
Czy w ciągu ostatnich dwóch lat poroniła Pani?

Czy ktoś z Pana/Pani rodziny cierpi na chorobę tarczycy? Jeśli tak czy wie
Pan/Pani na jaką?
Nadczynność tarczycy
Niedoczynność tarczycy
Narośl na gruczole bądź opuchnięcie tarczycy [dopisek mój: tu nie jestem pewna
tłumaczenia]
Rak tarczycy
Nieznana choroba tarczycy
Inne
[dopisek mój: chyba nie zaszkodzi wspomnieć, jeśli ktoś w rodzinie ma
zdiagnozowaną chorobę Hashimoto lub Graves-Basedowa]

[Tu w oryginalnej ankiecie było pytanie dot. aktualnej diagnozy i branych leków,
ponieważ trochę się to różni od polskich realiów, to nie zamieszczam, ale chyba
logiczne, że lekarzowi trzeba wspomnieć jakie leki na tarczycę już braliśmy,
jakie były poprzednie diagnozy, czy mieliśmy podawany jod radioaktywny, etc]

Czy stosuje Pan/Pani aktualnie jakieś preparaty ziołowe, witaminowe, czy bierze
Pan/Pani jakieś leki, jeśli tak to jakie.

Czy cierpi Pan/Pani na któryś z poniższych problemów zdrowotnych:
Nadciśnienie tętnicze
Podwyższony poziom cholesterolu
Chorobę serca
[mój dopisek: tu było jeszcze coś w stylu „anginy piersiowej”, ale nie wiem jak
to przetłumaczyć]

Czy bierze Pan/Pani któryś z poniższych leków [mój dopisek: pewnie są polskie
odpowiedniki]:
Cholestyramine
Amiodarone
Lit

Mam nadzieję, że to pomoże w przełamaniu lodów na pierwszej rozmowie z lekarzem.
Wyniki, wynikami, ale to jak się czujecie jest najważniejsze i może przyspieszyć
prawidłową diagnozę. Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: Pierwsza wizyta u lekarza - o czym warto wspomnieć
Pierwsza wizyta u lekarza - o czym warto wspomnieć
Przetłumaczyłam na polski „ankietę”, którą można przygotować przed rozmową z
endokrynologiem, żeby ułatwić mu diagnozę naszej choroby i zachęcić do dialogu z
nami. Wklejam całość w tym wątku, żeby nie dublować.

Ankieta pochodzi ze strony:
www.thyroid.ca/English/TAQ_fr.html
Została opracowana przez Kanadyjską Fundację na rzecz leczenia schorzeń tarczycy.

Po prostu spiszcie sobie te pytania i Wasze odpowiedzi i podczas rozmowy z
lekarzem pokażcie mu Wasze wyniki. Rzecz jasna to tylko przykładowe/najczęstsze
objawy, musicie mu powiedzieć o wszystkim co Was niepokoi i na pozór wydaje Wam
się mało istotne. Dla lekarza może to być bardzo ważna informacja.

Czy cierpi Pani/Pan na którąś z niżej wymienionych dolegliwości:
Palpitacje (przyspieszone bicie serca, znaczące uderzenia serca)
Brak koncentracji
Kłopoty z pamięcią
Zaburzenia snu
Zwiększona potrzeba snu
Zmęczenie
Osłabienie mięśni
Bóle mięśni
Pobudzenie/Niepokój
Depresja
Sucha skóra
Swędzenie skóry
Zwiększone wypadanie włosów
Suche włosy
Łamliwość paznokci
Rzadkie wypróżnianie się, zatwardzenia
Częste wypróżnianie się, biegunki
Zwiększenie masy ciała
Zmniejszenie masy ciała
Utrzymująca sie bolesność lub uczucie spuchnięcia na szyi
Chrypka
Uczucie „guli” w gardle
Bóle oczu lub podwójne widzenie
Oczy opuchnięte lub wytrzeszczone
Zmiana w rysach twarzy
Zwiększona potliwość
Trudność w tolerowaniu zimna
Trudność w tolerowaniu ciepła
Drżenie rąk

Dla kobiet przed menopauzą (tylko i wyłącznie)
Zanik miesiączek
Miesiączki nieregularne
Zbyt obfite miesiączki
Czy w ciągu ostatnich dwóch lat urodziła Pani dziecko?
Czy w ciągu ostatnich dwóch lat poroniła Pani?

Czy ktoś z Pana/Pani rodziny cierpi na chorobę tarczycy? Jeśli tak czy wie
Pan/Pani na jaką?
Nadczynność tarczycy
Niedoczynność tarczycy
Narośl na gruczole bądź opuchnięcie tarczycy [dopisek mój: tu nie jestem pewna
tłumaczenia]
Rak tarczycy
Nieznana choroba tarczycy
Inne
[dopisek mój: chyba nie zaszkodzi wspomnieć, jeśli ktoś w rodzinie ma
zdiagnozowaną chorobę Hashimoto lub Graves-Basedowa]

[Tu w oryginalnej ankiecie było pytanie dot. aktualnej diagnozy i branych leków,
ponieważ trochę się to różni od polskich realiów, to nie zamieszczam, ale chyba
logiczne, że lekarzowi trzeba wspomnieć jakie leki na tarczycę już braliśmy,
jakie były poprzednie diagnozy, czy mieliśmy podawany jod radioaktywny, etc]

Czy stosuje Pan/Pani aktualnie jakieś preparaty ziołowe, witaminowe, czy bierze
Pan/Pani jakieś leki, jeśli tak to jakie.

Czy cierpi Pan/Pani na któryś z poniższych problemów zdrowotnych:
Nadciśnienie tętnicze
Podwyższony poziom cholesterolu
Chorobę serca
[mój dopisek: tu było jeszcze coś w stylu „anginy piersiowej”, ale nie wiem jak
to przetłumaczyć]

Czy bierze Pan/Pani któryś z poniższych leków [mój dopisek: pewnie są polskie
odpowiedniki]:
Cholestyramine
Amiodarone
Lit

Mam nadzieję, że to pomoże w przełamaniu lodów na pierwszej rozmowie z lekarzem.
Wyniki, wynikami, ale to jak się czujecie jest najważniejsze i może przyspieszyć
prawidłową diagnozę. Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: Proszę, zerknijcie w moje wyniki tarczycy...
pomocne przy diagnozowaniu tarczycy
skopiowane z forum choroby tarczycy

Przetłumaczyłam na polski „ankietę”, którą można przygotować przed rozmową z
endokrynologiem, żeby ułatwić mu diagnozę naszej choroby i zachęcić do dialogu z
nami. Wklejam całość w tym wątku, żeby nie dublować.

Ankieta pochodzi ze strony:
www.thyroid.ca/English/TAQ_fr.html
Została opracowana przez Kanadyjską Fundację na rzecz leczenia schorzeń
tarczycy.

Po prostu spiszcie sobie te pytania i Wasze odpowiedzi i podczas rozmowy z
lekarzem pokażcie mu Wasze wyniki. Rzecz jasna to tylko przykładowe/najczęstrze
objawy, musicie mu powiedzieć o wszystkim co Was niepokoi i na pozór wydaje Wam
się mało istotne. Dla lekarza może to być bardzo ważna informacja.

Czy cierpi Pani/Pan na którąś z niżej wymienionych dolegliwości:
Palpitacje (przyspieszone bicie serca, znaczące uderzenia serca)
Brak koncentracji
Kłopoty z pamięcią
Zaburzenia snu
Zwiększona potrzeba snu
Zmęczenie
Osłabienie mięśni
Bóle mięśni
Pobudzenie/Niepokój
Depresja
Sucha skóra
Swędzenie skóry
Zwiększone wypadanie włosów
Suche włosy
Łamliwość paznokci
Rzadkie wypróżnianie się, zatwardzenia
Częste wypróżnianie się, biegunki
Zwiększenie masy ciała
Zmniejszenie masy ciała
Utrzymująca sie bolesność lub uczucie spuchnięcia na szyi
Chrypka
Uczucie „guli” w gardle
Bóle oczu lub podwójne widzenie
Oczy opuchnięte lub wytrzeszczone
Zmiana w rysach twarzy
Zwiększona potliwość
Trudność w tolerowaniu zimna
Trudność w tolerowaniu ciepła
Drżenie rąk

Dla kobiet przed menopauzą (tylko i wyłącznie)
Zanik miesiączek
Miesiączki nieregularne
Zbyt obfite miesiączki
Czy w ciągu ostatnich dwóch lat urodziła Pani dziecko?
Czy w ciągu ostatnich dwóch lat poroniła Pani?

Czy ktoś z Pana/Pani rodziny cierpi na chorobę tarczycy? Jeśli tak czy wie
Pan/Pani na jaką?
Nadczynność tarczycy
Niedoczynność tarczycy
Narośl na gruczole bądź opuchnięcie tarczycy [dopisek mój: tu nie jestem pewna
tłumaczenia]
Rak tarczycy
Nieznana choroba tarczycy
Inne
[dopisek mój: chyba nie zaszkodzi wspomnieć, jeśli ktoś w rodzinie ma
zdiagnozowaną chorobę Hashimoto lub Graves-Basedowa]

[Tu w oryginalnej ankiecie było pytanie dot. aktualnej diagnozy i branych leków,
ponieważ trochę się to różni od polskich realiów, to nie zamieszczam, ale chyba
logiczne, że lekarzowi trzeba wspomnieć jakie leki na tarczycę już braliśmy,
jakie były poprzednie diagnozy, czy mieliśmy podawany jod radioaktywny, etc]

Czy stosuje Pan/Pani aktualnie jakieś preparaty ziołowe, witaminowe, czy bierze
Pan/Pani jakieś leki, jeśli tak to jakie.

Czy cierpi Pan/Pani na któryś z poniższych problemów zdrowotnych:
Nadciśnienie tętnicze
Podwyższony poziom cholesterolu
Chorobę serca
[mój dopisek: tu było jeszcze coś w stylu „anginy piersiowej”, ale nie wiem jak
to przetłumaczyć]

Czy bierze Pan/Pani któryś z poniższych leków [mój dopisek: pewnie są polskie
odpowiedniki]:
Cholestyramine
Amiodarone
Lit

Mam nadzieję, że to pomoże w przełamaniu lodów na pierwszej rozmowie z lekarzem.
Wyniki, wynikami, ale to jak się czujecie jest najważniejsze i może przyspieszyć
prawidłową diagnozę.

Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: Plamienie czy okres?
LUTEINA DOPOCHWOWA - CHARAKTERYSTYKA ŚRODKA FARMACEUTYCZNEGO


1. Nazwa handlowa środka farmaceutycznego
Luteina tabletki dopochwowe 50 mg

2. Nazwa międzynarodowa:
Progesteronum

3. Postać farmaceutyczna
Tabletki dopochwowe, dzielone, zawierające progesteron mikronizowany
w dawce 50 mg

4. Szczegółowe dane kliniczne

4.1. Wskazania do stosowania

Stany niedoboru endogennego progesteronu pod postacią zaburzeń cyklu
miesiączkowego, bolesnego miesiączkowania,cykli bezowulacyjnych,
zespołu napięcia przedmiesiączkowego, czynnościowych krwawień
macicznych.
Endometrioza
Zapłodnienie in vitro
Niepłodność związana z niedomogą lutealną
Poronienia nawykowe i zagrażające na tle niedoboru progesteronu
Niewydolność fazy lutealnej okresu przedmenopauzalnego
Hormonalna terapia zastępcza
(Progesteron jest stosowany u kobiet po menopauzie z zachowaną
macicą,
otrzymujących hormonalna terapię zastępczą, celem ochrony
endometrium)
www.adamed.com.pl/produkty.asp?who=1&id=5&lang=pl

Duphaston
1. CO TO JEST LEK DUPHASTON I W JAKIM CELU SIĘ GO STOSUJE



Lek Duphaston zawiera dydrogesteron- substancję zbliżoną do
progesteronu (hormon żeński) naturalnie wytwarzaną w organizmie
kobiety.



Lek Duphaston jest stosowany w następujących sytuacjach:



Hormonalna terapia zastępcza (HTZ)

U kobiet po menopauzie naturalnej lub wywołanej chirurgicznie z
zachowaną macicą podawanie samych estrogenów jako HTZ może powodować
nieprawidłowe przemiany błony śluzowej macicy. Aby temu zapobiec
lekarz może dołączyć do leczenia lek Duphaston.



Niedobory progesteronu

Duphaston jest stosowany w przypadku leczenia niedoborów
progesteronu, takich jak:

• leczenie bolesnego miesiączkowania

• leczenie endometriozy

• leczenie wtórnego zaniku miesiączki

• leczenie nieregularnych cykli miesiączkowych

• leczenie nieprawidłowych krwawień z macicy

• leczenie zespołu napięcia przedmiesiączkowego

•leczenie poronień zagrażających i nawykowych związanych z ustalonym
niedoborem progesteronu

• leczenie bezpłodności związanej z niewydolnością ciałka żółtego

www.solvaypharma.pl/preparaty/group/product/0,,39286-11-0,00.htm

gabi,poczytaj może troszkę zabim zaczniesz pisać




Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: ludzie otyli,ludzie puszyści i odchudzanie..
Bardzo przykro się czyta większość wypowiedzi w tym wątku, jeśli się jest osobą
taką jak ja, która borykała się przez parę lat z tak zwanymi zaburzeniami
odżywiania. Pewna bliska osoba kiedyś "wylała mi kubeł zimnej wody na głowę", że
zacytuję lipcową. W efekcie, przechodziłam przez różne fazy: odchudzanie jakże
tu polecaną dietą 1000 kalorii, efekt jojo (naturalny w przypadku tej diety),
znów 1000 kcal, wymarzona waga, zanik miesiączki (na dwa lata) - i to przy wadze
55 kg/166 cm, więc bynajmniej nie patologicznie niskiej. Następnie strach przed
przytyciem, bulimia, tycie, różne takie. W końcu udało mi się z tego wszystkiego
wyjść i wrócić do normy psychicznej. Moje BMI znów zaczęło oscylować w górnych
granicach normy, ale zmieniło się we mnie podejście do dwóch rzeczy: nabyłam
odporność na cudze opinie odnośnie mojej sylwetki, bo wiem, jak wiele może
kosztować osiągnięcie ideału. A także wiem, że najważniejsze jest zdrowie - a
zdrowie niszczy nie tylko nadwaga/otyłość, ale i kretyńskie diety.

Powiem tak: oczywiście, dobrze jest być osobą z BMI w normie i dobrze jest do
tego dążyć. Odchudzanie jest jednak poważną sprawą, którą powinno się
przeprowadzać pod kontrolą dietetyka - albo przynajmniej po rzetelnym zapoznaniu
się z zasadami zdrowego odchudzania, przeczytaniu fachowej literatury itp.

To, co napisała verdana o możliwych problemach z metabolizmem po
niezrównoważonym odchudzaniu jest po prostu prawdą. Mądry dietetyk nie zaleci
diety 1000 kalorii, bo to jest piękny sposób na to, żeby owszem, efektownie
stracić kilka kilo w krótkim czasie, a potem je równie łatwo odzyskać jedząc np.
1500 kcal (czyli wciąż poniżej normy dla dorosłej kobiety, która to norma
oscyluje w okolicach 200 kcal). Tym, co należy i warto robić, jest całościowa
zmiana trybu odżywiania plus włączenie regularnej aktywności fizycznej. Przynosi
efekt, choć trzeba nań trochę poczekać. Ale ten efekt nie będzie jednakowy u
każdej kobiety - dla jednej pożądana i naturalna waga przy wzroście 170 to 55
kilo, a dla innej 65. I tyle - nie ma co z tym walczyć.

Jeszcze jeden wątek jest godny uwagi w całej dyskusji - przy poruszaniu kwestii
odchudzania pięknie wychodzi na jaw potrzeba dowartościowywania siebie poprzez
pognębianie innych, a także znalezienia kozła ofiarnego. Grubi nadają się do
tego doskonale - nie spełniają obecnie panujących norm odnośnie wyglądu
zewnętrznego, a przy tym zawsze można uznać, że nadwaga jest ich wyłączną winą -
więc można ich potępiać bez zahamować. Nie przychodzi nikomu do głowy, gdy
krytykuje w ten sposób nastolatkę z nadwagą, że być może jest to była
anorektyczka, która ledwo uszła śmierci, a teraz utyła w wyniku przechodzenia
przez fazę bulimii (częsty przypadek). Nikt się nie zastanawia, jaki efekt mogą
wywołać w tym przypadku krytyczne uwagi...
Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: do dziewczyn biorących tabletki anty.............
Zaburzenia hormonalne

Jedną z przyczyn kłopotów z poczęciem jest hiperprolaktynemia. W chorobie tej
przysadka produkuje za dużo hormonu prolaktyny. Może to być spowodowane
zaburzeniem czynności samej przysadki, albo też przyczyną zewnętrzną - np.
mechanicznym uciskiem przysadki przez makrogruczolaki (czyli najczęściej
łagodne guzy przysadki). Ich objawem może być zaburzenie widzenia albo bóle
głowy.

Wysoki poziom prolaktyny prowadzi do zaburzenia gospodarki hormonalnej w
organizmie kobiety, a w konsekwencji do cyklów bezowulacyjnych lub do
całkowitego zaniku miesiączki. Hiperprolaktynemię leczy się farmakologicznie,
podając leki, które powodują zmniejszenie produkcji prolaktyny przez przysadkę.

Innym częstym schorzeniem jest zespół policystycznych jajników, czyli
zwyrodnienie pęcherzykowate jajników. Jeszcze do niedawna sądzono, że to
choroba o podłożu wyłącznie hormonalnym. Obecnie zespół policystycznych
jajników uważa się za chorobę polimetaboliczną, czyli związaną z zaburzeniami
przemiany materii.

W chorobie tej w jajnikach wzrastają liczne i drobne pęcherzyki, w których
dochodzi do nieprawidłowej przemiany materii. Pęcherzyki te zaburzają pracę
jajników, które zaczynają produkować więcej androgenów - męskich hormonów.
Konsekwencją podwyższonego poziomu androgenów są nieregularne cykle miesięczne,
zanik owulacji i miesiączki. Innym objawem jest hirsutyzm - czyli owłosienie
typu męskiego. Włosy mogą wówczas rosnąć na odcinku między wzgórkiem łonowym a
pępkiem, wokół sutków, na piersiach, ramionach, plecach, udach i podudziach, a
także na twarzy, zwłaszcza na brodzie.

Kolejnym objawem zespołu policystycznych jajników jest podwyższony poziom
hormonu insuliny i jednocześnie insulinooporność - czyli brak reakcji organizmu
na zwiększone wydzielanie tego hormonu. Dzieje się tak dlatego, że receptorów
insuliny jest za mało lub są one nieaktywne.

Na skutek tych zaburzeń kobiety z zespołem policystycznych jajników są
zagrożone cukrzycą (głównie typu 2), otyłością, miażdżycą, nadciśnieniem
tętniczym, chorobą wieńcową, zawałem serca, i hiperlipidemią (czyli
podwyższonym poziomem tłuszczów we krwi).

Aby wykryć zespół policystycznych jajników, trzeba zrobić szereg badań. Nie
wystarczy tutaj jedynie badanie ultrasonograficzne, w którym można by zobaczyć
zmiany pęcherzykowate jajników. Okazuje się bowiem, że ok. 20 proc. kobiet ma
różne zmiany w jajnikach, które oglądane na obrazie USG mogłyby świadczyć o
zespole policystycznych jajników. Tak jednak nie jest. Aby prawidłowo rozpoznać
chorobę, trzeba jeszcze wykonać dodatkowe badania hormonalne.


Bezpłodność spowodowaną zespołem policystycznych jajników można leczyć. Jedną z
metod jest stymulowanie owulacji przez podawanie antyestrogenów (tzn. takich
sztucznych hormonów, które blokują działanie estrogenów). Jednak niektóre
kobiety są na taką terapię "odporne". Pacjentkom podaje się też analogi GnRH
(syntetycznie wytwarzane substancje, które są podobne do jednego z hormonów
wytwarzanych w mózgu, ale działają od niego dłużej). Analogi podaje się po to,
by najpierw całkowicie wytłumić cykl miesięczny, a potem go sztucznie wywołać.
Można też podawać leki hipoglikemizujące, czyli takie, które obniżą
insulinooporność i zwiększą wrażliwość na insulinę. Kolejną metodą jest
operacja, np. przy użyciu laparoskopu - zabieg wykonuje się przez małe nacięcia
w ciele i pod kontrolą kamery i zestawu optycznego. Można wówczas dokonać
perforacji, czyli dziurkowania otoczki jajników, tak by jajeczko mogło się
przecisnąć na zewnątrz. Można też perforować lub wyciąć fragment zrębu jajników
(czyli ich wewnętrznej części), w którym dochodzi do nadmiernej produkcji
androgenów - męskich hormonów.

Jeśli kobiecie chorującej na zespół policystycznych jajników uda się jednak
zajść w ciążę, musi liczyć się z ryzykiem poronienia.



Pacjentka taka jest ponadto zagrożona cukrzycą ciężarnych (czyli taką jej
odmianą, która występuje po raz pierwszy w czasie ciąży), nadciśnieniem
tętniczym indukowanym w ciąży (czyli takim, które pojawia się wówczas po raz
pierwszy). Konsekwencją nadciśnienia w ciąży może być z kolei rzucawka - napady
drgawek, które grożą śmiercią zarówno dziecku, jak i kobiecie.

Przyczyną bezpłodności jest również nadczynność kory nadnerczy, w której są
produkowane męskie hormony androgeny. Kiedy jest ich w organizmie kobiety za
dużo, dochodzi do hiperandrogenizacji. Jej objawem jest głównie hirsutyzm
(czyli owłosienie ciała typu męskiego) oraz łysienie, łojotokowa skóra,
obniżenie głosu czy przerost łechtaczki. Inne częste przyczyny kłopotów z
zajściem w ciążę to m.in. niedobór estrogenów, niewydolność ciałka żółtego czy
obumieranie pęcherzyka.

Przyczyny niepłodności wykrywa się głównie przez badania hormonalne.

Takie zaburzenia leczy się zwykle hormonalnie. Najogólniej mówiąc, terapia
polega na tym, że:


uzupełnia się ilość hormonu, którego w organizmie jest za mało,


obniża się poziom hormonu, którego w organizmie kobiety jest za dużo,


blokuje się całkowicie poziom jednego z hormonów.


(przeklejone - nie chce mi sie pisać, ilu ludziom endokrynologia pomogła, skoro
ktos pisze, ze hormony nie mają terapeutycznego działania...)

Obejrzyj więcej wiadomości



Temat: czy bede bezplodna?
Droga koleżanko, miałam podobny problem co Ty,ale trzy lata temu. Podobnie
przestałam miesiączkować z powodu odchudzania się. Trudno to było nawet tym
nazwać. Jadłam sam chleb z masłem przez dwa lata. Od 19 do 23 roku życia nie
miesiączkowałam, dopiero koleżanka wpłyneła na mnie i namówiła mnie na wizyte u
ginekologa. Oszukiwałam siebie że zanik miesiaczki wynika raczej z mego
nerwowego usposobienia,stresu. Wmawiałam sobie to i robiłam swoje. Przeszłam
szereg badań, ale oczywiscie twierdziłam ze wszystko jest ok bo przecież ja jem.
Ginekolog złapała sie za głowe na wiesc ze tyle nie miesiączkowałam. Spytała
sie o moje kości, czy czegos nie złamałam, wspomniała o osteropoozie. Szybko
zleciła mi badania, aby poznać również możliwe inne przyczyny. Prosiła nie abym
jadła, wymieniała mi nawet co. Dostałam prochy hormonalne,takie jakie biorą
kobiety po 50-tce. Niestety zastrzyki progesteronu przed tabletkami nie
pomogły. Po hormonach miesiączka wystapiła, ale bardzo bardzo skąpa. Czułam
sie fatalnie, może tez dlatego że nie jadłam nadal tak jak powinnam. Jeszce ta
myśl ze moge nie kiec dzieci.Prochy działały fatalnie, po 3 miesiącach
przerwałam kuracje,oczywiscie po uprzedniej konsultacji z ginekolog. Z ich
przyczyny Wwpadłam w poważną depresje. Organizm wyczerpany, a jescze
hormony,po których było mi słabo i odczuwałam bóle głowy i wątroby.
Wyjechałam do domu, aby wydobrzec, stwierdziłam że nie moge brac hormonów,
bo fatalnie się czuje. Przez dwa lata ich nie przyjmowałam , przez ten czas
naturalnie, niemal samorzutnie mój organizm zaczął domagać sie kalorii, któtych
nie dostarczałam mu wcale przez dwa lata głodzenia się. Zaczełam stopniowo
przybierac na wadze. Z wagi 49 kg przy wzroscie 173 m przytyłam jak na dzień
dzisiejszy 13 kg w ciągu 2lat. Oczywiscie nie cieszyłam sie z tego, że
przybierałam tu i uwdzie. W ciągu tych lat chciałam wrócić do wczęsnbiejszej
wagi przynajmniej 58 kg, a nawet 60 kg. Miesiaczki nie było nadal. W czasie
kuracji i po także martwiłam sie że nie będę mogła zajść w ciąże, do tej pory
zreszta czasami wspominam o tym, pozostaje obawa i lęk.
Od 7 miesiecy miesiaczkuje regularnie co 30 dni. Teraz wiem, jak było
naprawdę. Zaczęłam poprostu jeść. Sytuacja odwróciła się z jednego ekstremum na
drugie. Są okresy kiedy miewam napady jedzenia, jem wtedy wszystko co mi
wpadnie w rece. Zdaje sobie sprawe że są to pozostałości po tym co robiłam ze
swoim organizmem wczesniej, przyzwyczaiłam go do takiej dawki energi jaką mu
dostarczałam. Kiedy zaczęłam jeśc organizm oszalał. Jednak na wystapienie
miesiączki musiałam widocznie zaczekać niespełna 2 lata. Byłam sama nikomu nie
mówiłam o swoim problemie, ponieważ wczesniej zraziłam się.
jak jest teraz? tak jak w cześniej, ale z ta różnicą że mam okres i
wyglądam zdrowo. Z własnego doswiadczenia mogę Ci powiedzieć ze hormony to zło
konieczne, jeszce zalezy jakie one są. Możesz miec problemy z ciążą im dłużej
bedziesz je brac, nie oszukujmy się. Lekarzem nie jestem ale z doswiadczenia
wiem że lepiej opamietac się i nie przesadzac - tylko jeść, zachowac umiar i
szanowac swoje zdrowie. ja do tego jakoś doszłam, ale musiałam nieźle
poeksperymentowac aby coś do mnie trafiło. Trzeba dużo czasu aby naprawić to co
sie wczesniej zniszczyło. Moja walka jeszcze sie nie skończyła . to zostawia
pewne slady w naszym życiu. Która z nas nie akceptuje siebie, swego ciała, to
nie bedzie go akceptowac nawet jak bedzie szczuplejsza. Trzeba nauczyć sie
kochac siebie. To trudna sprawa powiedzieć sobie zrana jestem piekana i
naprawde tak mysleć, ja do tej pory mam z tym problemy, chociaż inni twierdza
że niczego mi nie brakuje.
Jolka, miesiączka nie pojawi się tak szybko po braniu tabletek, Twój
organizm musi sam zregenerować siły na to aby miesiączka wystąpiła. Musisz mu w
tym pomóc. Osiągniecie miesiączki jest możliwe przy wystapieniu odpowqiedniej
wagi. Tłuszcz odgrywa tutaj ważną role. Nie jestem tu ekspertem, ale z tego co
mówiła mi ginekolog jest on potrzebny, nawet wtedy gdzy przyjmujesz hormony w
tabletkach, poprostu ułatwia ich whłanianie sie do organizmu. I nie przejmuj
sie tak bardzo, nie myśl o tym czy bedziesz mogła zajśc w ciąże czy nie,
poprostu zacznij dbac o siebie, uzbrój się w cierpliwość. Najpierw musisz
osiągnąc bez pomocy hormonów miesiaczkę. nasz organizm potrafi się sam
doskonale bronic, ale trzeba urozmaicac sobie jedzenie, nawet za cene
kilogramów - niestety. Nie chce Cie martwić, ale musisz przybrac na wadze.
inaczej to nic nie pomoże. Mozesz nie jeść słodyczy, ciastek -czyli pustych
kalorii, ale jedz, jedz troche tych tłuszczy i nawet troche więcej. Im
wcześniej tym lepiej, bo potem Twój organizm, oszaleje i bedzie sie domagał
więcej. Bedziesz ważyć wiecej niż ważyłaś. Zreszta takie diety sa beznadziejne.
Wybór należy do Ciebie? Obejrzyj więcej wiadomości



Strona 3 z 3 • Znaleźliśmy 321 postów • 1, 2, 3

BLOG LUDZI DZIKICH

Designed By Royalty-Free.Org